Budowanie marki to nie czarna magia
Musimy opakować marketing w markę, która będzie zapamiętywalna
Jak mogę pomóc Twojej firmie?
→ Konsultacje
Jestem dostępny na godziny do zderzenia myśli albo konsultacji Twoich wyzwań związanych z budowaniem marki.
| Czas → 60 minut |
| Koszt → 550 zł |
→ Sesje strategiczne
Przepracujemy podstawową strategię marki podczas kilku spotkań online. Rozwiązanie dopasowane do potrzeb mniejszych firm.
| Czas → 6 ✕ 90 minut |
| Koszt → 9-12 000 zł |
→ Strategia marki
Poprowadzę pełny proces i stworzę dla Was strategię marki. Zaczniemy od wspólnych warsztatów, a skończymy praktyczną instrukcją obsługi marki.
| Czas → 6-10 tygodni |
| Koszt → 30-45 000 zł |
Złapmy się na niezobowiązującą rozmowę → 20 minut online lub telefonicznie
Gdzie żyje marka?
Marka jest śladem pamięciowym, zapisem w głowie klienta.
Marka naszego biznesu nie należy do nas. Jesteśmy właścicielem nazwy i logo, ale nie samej marki.
Nie mamy pełnej kontroli nad tym, co znajduje się w głowach klientów, ale pomaga w tym przemyślana komunikacja.
Walka o zapamiętywalność
Jaka musi być marka, aby zaistnieć? Zapamiętywalna.
Marketingowa Zasada 95:5 mówi o tym, że jedynie 5% klientów jest gotowych kupić tu i teraz.
Dlatego walczymy o zapisanie marki w pamięci klienta, aby przypomniał sobie o nas, gdy znajdzie się w sytuacji zakupowej.
Skojarzenie z wartością
Marka musi budować skojarzenie z wartością istotną dla klienta.
Ludzka pamięć jest skojarzeniowa, więc lepiej zapisują się w niej rzeczy, które się z czymś kojarzą.
Zdefiniowanie obietnicy wartości, z którą ma się kojarzyć marka, jest kluczowym zadaniem strategii.

Komunikacja to klucz
Zanim klient wykona jakikolwiek krok w stronę marki, będzie miał kontakt z jej komunikacją.
I najczęściej to właśnie komunikacja zaważy nad tym, czy klient ten pierwszy krok wykona!
[showhide type=”1″ more_text=”Pokaż więcej ↓” less_text=”Ukryj ↑”]
Komunikacja może zachęcić klienta do następnego kroku, albo go zniechęcić. Może zapisać się w pamięci klienta, albo zmarnować okazję.
Możemy mówić o 2 etapach kontaktu klienta z marką:
#1 Komunikacja – klient ma kontakt z marką głównie za pośrednictwem jej komunikacji. Zauważa ją, słyszy co może mu zaoferować itp.
#2 Doświadczenie – klient używa Twojego produktu albo doświadcza realizowanej usługi. Na własnej skórze sprawdza, czy obietnice składane na poprzednich dwóch etapach były prawdą.
Komunikacja, to kontakt na odległość, dlatego musi bronić się sama.
Nie widzisz klienta, nie możesz zareagować na bieżąco i dostosować się do jego potrzeb.
Właśnie dlatego skuteczna komunikacja marki jest tak dużym wyzwaniem.
[/showhide]
Dwie warstwy komunikacji
Marka mówi do klientów za pomocą słów i obrazów, które wzajemnie się wzmacniają.
Należy zadbać zarówno o komunikację werbalną, jak i warstwę wizualną.
[showhide type=”2″ more_text=”Pokaż więcej ↓” less_text=”Ukryj ↑”]
Wyobraź sobie osobę, która kiwa głową góra-dół i jednocześnie mówi NIE. Czy potraktujesz ją poważnie i będziesz w stanie zaufać?
Ten przerysowany przykład pokazuje, jak ważna jest współpraca komunikacji werbalnej i wizualnej.
Komunikacja werbalna (przekaz marketingowy) to rzeczy, które można przeczytać i usłyszeć – teksty przedstawiające markę, hasła reklamowe i sprzedażowe, treści edukacyjne itp.
Komunikacja wizualna (branding) to rzeczy, które można zobaczyć – charakterystyczne motywy graficzne czy rzeczywiste obiekty, które pozwalają markę zapamiętać i rozpoznać.
W obu warstwach komunikacji istotny jest styl – czyli sposób, w jaki ją kształtujemy. Wynika on z osobowości marki i relacji, którą chcemy zbudować z klientami.
Kluczowym wyzwaniem jest spójność warstwy werbalnej z wizualną. Chodzi o to, aby wzajemnie się one uzupełniały i wzmacniały.
Właśnie dlatego istotne jest wysokopoziomowe spojrzenie na całą komunikację.
[/showhide]
Kiedy jest skuteczna?
Nie chodzi o to, co chcesz powiedzieć klientom – ale to, co oni chcą usłyszeć.
Dlatego skuteczna komunikacja zaczyna się od punktu widzenia odbiorców.
[showhide type=”3″ more_text=”Pokaż więcej ↓” less_text=”Ukryj ↑”]
W komunikacji mamy dwie strony: nadawcę i odbiorcę. Jak myślisz, która z nich decyduje o skuteczności komunikacji? Odbiorca!
Nadawca wysyła komunikat z jakąś intencją – np. marka chce coś zaoferować klientom.
Odbiorca interpretuje ten komunikat według swoich własnych preferencji – aktualnych potrzeb, stanu wiedzy, podejścia do danego tematu itp.
Komunikacja marki jest skuteczna wtedy, gdy klient zinterpretuje ją zgodnie z naszą intencją.
Marka może popełnić wiele błędów – mówić zbyt banalnie lub zbyt profesjonalnie, zbyt natarczywie lub zbyt nijako itp.
Dlatego tak ważne jest, aby spojrzeć na sytuację oczami klienta i zrozumieć jego potrzeby.
Firmom często trudno jest przyjąć perspektywę klienta, ponieważ siedzą w temacie zbyt głęboko, nie mają dystansu.
Właśnie dlatego cenne jest wsparcie kogoś z zewnątrz – np. kogoś takiego, jak ja.
[/showhide]
Co mówią moi klienci?







Nazywam się Maciek Sznitowski, jestem Brandoholikiem.
#1 Filolog
Kręte drogi edukacji zakończyłem tytułem magistra filologii słowiańskiej na specjalizacji z językoznawstwa.
Umiejętności językowe wypłowiały, ale pozostała wiedza o tym, jak ludzie się ze sobą komunikują i jak język wpływa na ich sposób myślenia. A to oczywiście przekłada się na komunikację marketingową.
#2 Projekt i Art Director
Swoją przygodę z budowaniem marek zacząłem w 2008 roku od projektowania graficznego. Stworzyłem logo dla kilkuset firm.
Od 2014 roku byłem art directorem w agencji kreatywnej, która obsługiwała duże i ciekawe marki. Pracując przy tych projektach, coraz częściej angażowałem się w temat strategii.
#3 Bloger i Podcaster
W 2016 roku zacząłem pisać bloga o budowaniu marki, tworzonego z myślą o przedsiębiorcach i marketerach niedużych firm.
W 2022 roku zacząłem nagrywać podcast Markotwórstwo, który można oglądać lub słuchać. Pokazuję w nim, że budowanie marki to nie jest czarna magia.
#4 Strateg
Od 2018 roku skupiam się na strategii komunikacji marki oraz rebrandingu.
Wypracowałem autorski model pracy nad strategią, który zapewnia praktyczne podejście do tematu. Nie tworzę zaczarowanych dokumentów, układam marki w logiczną i spójną całość, która jest atrakcyjna dla ich odbiorców.
#5 Książkoholik
Lubię czytać książki, miesięcznie potrafię przeczytać więcej niż przez całe studia filologiczne.
Oprócz biznesowych i marketingowych pozycji zgłębiam temat ludzkiego mózgu. Od 2019 roku wrzucam na Instagram subiektywne recenzje aktualnie czytanych książek.
#6 Mąż i ojciec
Od 2020 roku moje życie po pracy sprowadza się do córki, która okręciła sobie mnie wokół palca.
Staram się wybierać spacer zamiast roweru, rower zamiast tramwaju, pociąg zamiast samochodu. Dzięki temu mogę myśleć o markach lub czytać książki.
Tak wygląda życie brandoholika.