Marka od A do Z
Każda marka musi być Atrakcyjna dla klientów i musi wzbudzać ich Zaufanie. Dlatego budujemy ją od A do Z. Brzmi jak banał, ale wiele marek o tym zapomina, skupiając się głównie na efekcie „wow”.
Atrakcyjność przyciąga uwagę klientów, ale to Zaufanie ich zatrzymuje
Ten artykuł jest skrótem 50. odcinka podcastu o tym samym tytule.
Wolisz słuchać? Kliknij poniżej!
Atrakcyjność marki
Marketing często kieruje się klasycznym modelem AIDA (Attention, Interest, Desire, Action), który zakłada, że wystarczy przyciągnąć uwagę, zainteresować, wzbudzić pożądanie i skłonić do działania.
To podejście sprawdza się w przypadku produktów kupowanych impulsywnie, ale kompletnie nie działa w wielu innych biznesach. Dlaczego?
Model AIDA zakłada, że od wzbudzenia pożądania do akcji (zakupu) jest bardzo krótka droga. Tymczasem w większości branż proces decyzyjny jest znacznie dłuższy i bardziej skomplikowany.
Kiedy pojawia się dłuższy proces decyzyjny? W co najmniej trzech przypadkach:
- gdy produkt jest drogi
- gdy decyzja jest ważna dla klienta
- gdy wybór jest skomplikowany i trudny do porównania
W takich sytuacjach sama atrakcyjność marki nie wystarczy. Klient będzie potrzebował znacznie więcej argumentów i dowodów na to, że podejmuje właściwą decyzję.
Marki nie-impulsywne
To szczególnie ważne w przypadku usług. Dlaczego? Bo usługa, w przeciwieństwie do produktu, nie jest czymś gotowym, co można obejrzeć i dotknąć. Usługa dopiero będzie realizowana, więc klient ma jeszcze więcej wątpliwości czy zostanie wykonana dobrze.
Kolejnym czynnikiem jest rozpoznawalność marki. Znane marki, które istnieją od lat, mają już zbudowane zaufanie i społeczne dowody słuszności. Nie muszą tak mocno walczyć o wiarygodność – mogą skupić się na budowaniu atrakcyjności i emocjonalnej relacji z klientem.
Ale jeśli budujesz nową markę, która dopiero startuje lub nie jest powszechnie znana, musisz przede wszystkim skupić się na budowaniu zaufania. Dlaczego? Bo wszystko, co nowe i nieznane, budzi wątpliwości.
Te wątpliwości rosną jeszcze bardziej, jeśli Twój produkt jest w jakiś sposób innowacyjny. Paradoksalnie, im bardziej innowacyjne jest Twoje rozwiązanie, tym większy nacisk musisz położyć na budowanie wiarygodności, a nie atrakcyjności.
Analiza klientów
Jak więc podejść do strategii marki? Zamiast skupiać się tylko na potrzebach klientów i tym, co będzie dla nich atrakcyjne, musisz dokładnie przeanalizować ich przeszkody, czyli obiekcje i braki.
Te przeszkody mogą być różne:
- brak wiedzy jak wybrać właściwy produkt
- brak czasu na podjęcie decyzji
- brak środków finansowych
- brak wsparcia w procesie decyzyjnym
Twoim zadaniem jest zidentyfikować te bariery i odpowiednio zaadresować je w komunikacji marki. Czasami oznacza to rezygnację z „efektu wow” na rzecz budowania poczucia bezpieczeństwa i zaufania.
Często obiekcje klienta są ważniejsze, niż jego oczekiwania
Zaufanie do marki
Jak zbudować zaufanie? Prosty przepis na zaufanie do marki przedstawia Uli Reese: spójność plus czas. Czasu nie oszukamy, bo zaufanie buduje się latami. Ale o spójność możemy zadbać od samego początku.
Zaufanie = Spójność + Czas
Spójność oznacza, że marka tworzy jedną, logiczną opowieść. Jej historia, działania i komunikacja muszą być zbudowane wokół wspólnego rdzenia. Podobnie jak w przypadku ludzi – trudno zaufać komuś, kto zachowuje się nieprzewidywalnie.
Dlatego tak ważne jest określenie tego rdzenia skojarzeniowego – esencji marki, wokół której budujemy wszystkie działania. I właśnie wtedy musimy podjąć kluczową decyzję: czy ten rdzeń będzie bardziej nakierowany na atrakcyjność, czy na wiarygodność.
Jeśli Twoja marka jest nowa, produkt innowacyjny, a proces decyzyjny klienta wydłużony – postaw na budowanie zaufania! Wokół tego powinna się kręcić narracja marki.
Trzymam kciuki za Wasze marki!
Co o tym myślisz? Napisz